Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aztec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aztec. Pokaż wszystkie posty

AZTECKI WZÓR PO RAZ... KOLEJNY :)

Przeglądając zdobienia paznokci w internecie moją uwagę najczęściej  przykuwają azteckie wzory. Zdobienie to jest właśnie takim "zlepkiem" azteckich inspiracji zaczerpniętych ze zdobień rożnych autorów. 


Uwielbiam malować cieniutkie kreseczki, kropeczki i najprawdopodobniej właśnie z tego powodu tak bardzo podobają mi się takie właśnie wzory. Oczywiście nie pomijając tego, że bardzo efektownie prezentują się na paznokciach :)

 A oto sprawcy całego zamieszania czyli: 
dwa lakiery Golden Rose Rich Color - mięta #44,  fuksja #26; brzoskwiniowy lakier FM Group Apricot i neonowy róż Orly Choreographed Chaos.

NEONOWO PASTELOWY AZTEC

Jakiś czas temu przyszła do mnie nagroda w postaci czterech mini lakierów Orly Mash up. Wystarczy, że tylko na nie spojrzałam a w mojej głowie pojawiło się milion pomysłów na zdobienia z ich wykorzystaniem :)
Kolory są obłędne! Bardzo przyjemnie się nimi maluje, świetnie kryją. Postaram się poświęcić każdemu z nich osobny post.


Do wykonania tego zdobienia użyłam trzech lakierów Orly: pięknego pastelowego fioletu Harmonious Mess,  cukierkowego różu Choreographed Chaos, boskiego, neonowego, świecącego Mayhem Meantality oraz uroczej mięty Golden Rose z kolekcji Rich Color.


Wykonanie tego mani zajęło mi jakieś 2 godziny! Malowałam, zmywałam, poprawiałam i wciąż czegoś mi brakowało.
 Po wielu poprawkach w końcu się udało i wzór spodobał mi się tak bardzo, że czuję że szkoda będzie mi go zmywać.
 Przydałoby się jeszcze kilka dodatkowych paznokci żeby wypróbować pozostałe kolory :D


 W planach mam jeszcze wykonanie gradientu z dwóch kolorów lakierów Orly Mash Up.
 Jak myślicie, których ? :)



AZTECKI WZÓR

Lakier na moich paznokciach właśnie wysycha a ja w tym czasie naskrobię Wam kolejnego posta ;)
Kolejny raz się powtórzę pisząc, że uwielbiam azteckie wzory i kolejny raz powtórzę się wstawiając taki wzór ale nic nie poradzę na to, że skradł on moje serce.


Do namalowania cieniutkich, czarnych elementów wykorzystałam mój niezawodny cieniutki pędzelek z numerem 0 (który mimo swoich małych rozmiarów i tak "stjuningowałam" i pozbyłam się jeszcze kilku włosów) oraz idealną do tego typu cieniutkich kresek i wzorów - czarną farbkę akrylową.


Pozostałe elementy namalowałam lakierami. 
A oto sprawcy całego zamieszania czyli (od lewej) Golden Rose nr 15, GR nr 19, Orly Melodious Utopia, Essence nr 109, Miss Sporty nr 344 oraz Wibo Trends Nude.


Czy któraś z Was również uwielbia azteckie wzory ?? :)




FLIRT


W ostatnim poście prezentowałam zdobienie z użyciem lakieru firmy Wibo o nazwie Zielona Fantazja, dzisiaj pora na Flirt.
Kolor lakieru o którym pisałam wcześniej zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu i to on jako pierwszy wpadł w moje ręce w Rossmannie. Flirt natomiast polubiłam za jego pigmentację i krycie, aplikuje się go znacznie przyjemniej niż Zieloną Fantazję.

Co do zdobienia to chyba staję się coraz bardziej monotematyczna i nudna. Ostatnio malowałabym tylko kreski, kropki i przeróżne azteckie wzory ale co poradzę na to, że bardzo mi się takowe podobają ;)


WIBO GEL LIKE

Większość z Was zapewne słyszała już o blogerskiej kolekcji lakierów Wibo. Skusiłam się na nie i ja a w moje ręce wpadły dwa z nich: Zielona Fantazja oraz Flirt.
Na temat lakierów nie będę się zbytnio rozpisywała, bo zrobiło to już wiele innych blogerek ja dodam tylko od siebie, że są dość gęste co sprawia, że ciężko się je aplikuje. Trzeba je wyczuć i wypracować odpowiednią technikę ich nakładania oraz uzbroić się w cierpliwość ;) Zdecydowanie wolę konsystencję lakierów z kolekcji Express Growth - gdyby Wibo wprowadziło do tej kolekcji kolory lakierów Gel like byłoby cudownie! 
Jako pierwsze zaprezentuję zdobienie z użyciem koloru zaprojektowanego przez Bernadettę.