Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orly. Pokaż wszystkie posty

PALMY

Dzisiaj szybki post z serii zachomikowane na kompie. Zdobienie to wykonałam dawno, dawno temu jak jeszcze termometry wskazały wysokie temperatury. Były to moje pierwsze paznokcie wykonane metodą Saran Wrap, która z resztą bardzo przypadła mi do gustu. Tło wykonałam orlikami z kolekcji Mash Up.



Pamiętacie morskie stworki z jednego z ostatnich moich postów??
Biorą one udział w konkursie organizowanym przez BornPrettyStore. Jeśli przypadły Wam one do gustu bardzo proszę o głosy!



W komentarzu pod linkiem wystarczy wpisać "No. 74"

Głosować można dzisiaj do północy.

Dziękuję!!! :*

AZTECKI WZÓR PO RAZ... KOLEJNY :)

Przeglądając zdobienia paznokci w internecie moją uwagę najczęściej  przykuwają azteckie wzory. Zdobienie to jest właśnie takim "zlepkiem" azteckich inspiracji zaczerpniętych ze zdobień rożnych autorów. 


Uwielbiam malować cieniutkie kreseczki, kropeczki i najprawdopodobniej właśnie z tego powodu tak bardzo podobają mi się takie właśnie wzory. Oczywiście nie pomijając tego, że bardzo efektownie prezentują się na paznokciach :)

 A oto sprawcy całego zamieszania czyli: 
dwa lakiery Golden Rose Rich Color - mięta #44,  fuksja #26; brzoskwiniowy lakier FM Group Apricot i neonowy róż Orly Choreographed Chaos.

NEONOWE OMBRE NA STOPACH

Wspominałam już kiedyś o połączeniu dwóch neonowych kolorów, które bardzo mi się spodobało. 
Chodziło mi o neonowy pomarańcz Mayhem Meantality oraz cukierkowy róż Choreographed Chaos od Orly.
Połączenie idealne na lato, które nie raz gościło na moich dłoniach ale tym razem chciałabym pokaać Wam jak prezentuje się na stopach w towarzystwie czarnych kropek.


Lubicie zdobienia na stopach?
 Chcecie więcej takich postów?



NEONOWO PASTELOWY AZTEC

Jakiś czas temu przyszła do mnie nagroda w postaci czterech mini lakierów Orly Mash up. Wystarczy, że tylko na nie spojrzałam a w mojej głowie pojawiło się milion pomysłów na zdobienia z ich wykorzystaniem :)
Kolory są obłędne! Bardzo przyjemnie się nimi maluje, świetnie kryją. Postaram się poświęcić każdemu z nich osobny post.


Do wykonania tego zdobienia użyłam trzech lakierów Orly: pięknego pastelowego fioletu Harmonious Mess,  cukierkowego różu Choreographed Chaos, boskiego, neonowego, świecącego Mayhem Meantality oraz uroczej mięty Golden Rose z kolekcji Rich Color.


Wykonanie tego mani zajęło mi jakieś 2 godziny! Malowałam, zmywałam, poprawiałam i wciąż czegoś mi brakowało.
 Po wielu poprawkach w końcu się udało i wzór spodobał mi się tak bardzo, że czuję że szkoda będzie mi go zmywać.
 Przydałoby się jeszcze kilka dodatkowych paznokci żeby wypróbować pozostałe kolory :D


 W planach mam jeszcze wykonanie gradientu z dwóch kolorów lakierów Orly Mash Up.
 Jak myślicie, których ? :)



ORLY MASH UP

Jestem. Żyję. Mam sesję ;)
Myślę, że za jakiś tydzień, góra dwa wszystko wróci do normy i będę już regularnie dodawała wpisy.
W tym chciałabym Wam pokazać ( a raczej się pochwalić :D ) zdobienie, które zostało wyróżnione w konkursie organizowanym przez B for Beautiful Nails oraz firmę Orly.



Myślę, że ombre i palmy, które znalazły się na kciuku jeszcze nie raz zagoszczą na moich paznokciach :)

Miłego weekendu Wam życzę! :)



POLNE MAKI


Za oknami szaro, mokro i ponuro dlatego postawiłam dzisiaj na typowo wiosenne zdobienie. 
Za spacerem po zielonej, pełnej maków i polnych kwiatów łące tęskni pewnie nie jedna z nas :) 
Maki namalowałam lakierem Orly o nazwie Monroe's Red posiadającym bardzo malutkie, połyskujące drobinki, które bardzo fajnie rozświetliły płatki maków.



Jako tło posłużył mi lakier Wibo Zielona Fantazja, opisywany na blogu już niejednokrotnie.
Jego konsystencja pozostawia wiele do życzenia ale kolor pasował mi idealnie do tego zdobienia więc postanowiłam poćwiczyć troszkę moją cierpliwość i wydaje mi się, że się opłaciło, bo bardzo fajnie współgra z tym zdobieniem.


Po łące fruwają również dwa małe motylki, gdyby ktoś  nie mógł się ich dopatrzeć, tutaj zbliżenie na jednego z nich ;) drugi znajduje się na kciuku. Czarne elementy to oczywiście czarna farbka akrylowa.



Marilyn Monroe



Zdobienia, które chciałabym Wam dzisiaj przedstawić wykonałam na konkurs organizowany przez Silcare i Nailsrevlolutions. Tematem konkursu była własna interpretacja Dnia Kobiet. 

Najpierw jednak chciałabym pokazać Wam lakier Wibo, który posłużył jako tło w jednym ze zdobień.
 Jakiś czas temu wpadł mi w oko lakier Wibo o nazwie Peaches and Creme. Miałam już dwa lakiery z blogerskiej kolekcji a ich konsystencja nie przypadła mi do gustu i mimo to, że kolor lakieru bardzo mi się podobał postanowiłam poszukać czegoś w podobnym kolorze i łatwiejszego w aplikacji... i znalazłam:) Jest nim również lakier Wibo ale z kolekcji Express growth trends nude. Wydaje mi się, że lakier zaprojektowany przez blogerkę jest nieco bardziej brzoskwiniowy a ten, który posiadam ja bardziej wpada w róż ale tego pewna nie jestem, bo nie miałam ich obu w rękach i trudno mi to porównać. Taki wniosek wysunęłam oglądając zdjęcia więc nie wiem czy mam rację. Faktem jest to, że lakier bardzo przyjemnie się aplikuje, jest dość rzadki ale kryje już po dwóch warstwach.



A oto pierwsza z moich interpretacji Dnia Kobiet.  Jako podkład posłużył opisany wcześniej lakier Wibo. Zdobienie zdobyło wyróżnienie w konkursie :)


Kolejne zdobienie przedstawiać miało Marilyn Monroe. 
Czy przedstawia? Sama nie wiem...
Mam kilka zdobień zalegających na dysku i mnóstwo pomysłów na kolejne, podzielcie się tylko jakąś magiczną sztuczką, która w szybki i łatwy sposób zgra zdjęcia z aparatu, zmniejszy je i podpisze, bo mi zajmuje to wieki a komputer wcale nie chce ze mną współpracować...





TULIPANY

Dzisiaj na blogu miało pojawić się całkiem inne zdobienie ale z powodu Pierwszego Dnia Wiosny postawiłam na coś bardziej kolorowego i tak oto powstał wiosenny manicure z tulipanami.
Jako, że pogoda z pierwszym dniem wiosny nie ma nic  wspólnego to chociaż moje paznokcie będą miały w słoneczne i wiosenne barwy :)
Jako tło posłużył mi lakier Orly o pięknej nazwie Melodious Utopia, który udało mi się wygrać na fanpage'u Orlybeauty. Lakier wygrałam w piątek a w poniedziałek już wpadł w moje ręce (tak mógłby zaczynać się każdy poniedziałek ;))
Paznokcie przeszły również małą metamorfozę i z średnio długich stały się bardzo krótkie, ale wydaje mi się, że tak prezentują się nieco lepiej. Jak myślicie?




RED SNAKE SKIN

Gdy pierwszy raz wykonałam manicure imitujący skórę węża wiedziałam, że to zdobienie jeszcze nieraz zagości na moich paznokciach. Cały czas staram się je udoskonalić aby wyglądało jak najbardziej realistycznie. Czerwona skóra może nie należy do zbyt realistycznych ale chciałam aby zdobienie było jednocześnie niebanalne i oryginalne.

Do wykonania zdobienia wykorzystałam dwa odcienie czerwonych lakierów Orly: Torrid oraz Monroe's Red, skórę węża namalowałam za pomocą siateczki oraz czarnej farby akrylowej.